Ogródek – kontakt z przyrodą

W rzeczy samej dziecko potrzebuje żyć zgodnie z naturą, a nie tylko poznawać przyrodę. Najważniejszy fakt polega właśnie na możliwym uwolnieniu dziecka ze związków, które je izolują w sztucznym życiu stworzonym przez współżycie społeczne.

Kiedy dzieci mają bezpośredni kontakt z przyrodą, wtedy nagle wychodzi z nich cała ich siła.

Jak dla rozwoju fizycznego niezbędne jest umożliwienie dziecku kontaktu z życiodajnymi siłami natury, tak też dla jego rozwoju psychicznego potrzebny jest kontakt duszy ze wszelkim stworzeniem. W ten sposób może ono gromadzić skarb bezpośrednio poprzez badanie sił natury. Metoda na osiągnięcie tego celu wymaga, aby pozwolić dziecku na wykonywanie prac ogrodniczych i gospodarczych, na przykład poprzez opiekę nad roślinami lub zwierzętami oraz przez inteligentne badanie i kontemplację natury.

Maria Montessori, Odkrycie dziecka

Fot. Fundacja Punktum Montessori 2020

Maria Montessori już w pierwszych domach dziecięcych dostrzegła ogromną moc, jaką ma na dziecko kontakt z przyrodą. Dzieci aktywnie pielęgnowały rośliny w ogródkach. Działanie takie z pewnością skutkowało większym szacunkiem dla przyrody i uczyło dzieci konkretnych umiejętności.

Maria Montessori uważała, że przyrody najlepiej uczyć się w realnym jej otoczeniu. Jak aktualny to sposób myślenia! A mimo to ciągle tak rzadko praktykowany. Cała wiedza o kosmosie, wychowanie kosmiczne Montessori zaświadcza o tym, iż kontakt dziecka z przyrodą powinien być stały, regularny i intensywny. Dlatego kiedy rozmawiamy o drzewach, o ich budowie, wychodzimy by drzew dotknąć. Gdy rozmawiamy o rozwoju roślin, sadzimy i obserwujemy własne rośliny itd. To ważne, by w ten sposób działać już od najmłodszych lat. Tak samo ze światem zwierzęcym, do którego przynależymy. W edukacji Montessori dzieci bardzo wcześnie mają szansę zapoznać się z różnorodnością tego świata poprzez materiał rozwojowy, jaki trafia na regały (np. zwierzęta świata, gromady). Zdarzają się placówki, które na sali mają swoje zwierzęta. My póki co mamy patyczaki 😉 To ważne – uczenie empatii na świat wokół nas, na naturę. Szczególnie istotne pozostaje to zagadnienie w dobie kryzysu klimatycznego i przyszłościowej walki o ten świat. Ważnym elementem edukacji montessoriańskiej pozostaje nauka o ekosystemach czy to co nie zawsze poprawnie nazywamy ekologią.

Nasze przedszkole obecnie działa na Wzgórzu Zamkowym. Z parku korzystamy zatem często. Mamy też nasz mały ogródek, w którym poza kuchnią błotną, staramy się pielęgnować i prowadzić rabatki wiosenno-letnie. Dzieci nasze nie boją się kontaktu z ziemią. Zresztą, choć nie jesteśmy „leśnym przedszkolem”, idee takich są nam bliskie 🙂 i z pewnością gdyby tylko las był bliżej nas – korzystalibyśmy z niego!

Na zewnątrz wychodzimy regularnie. Zatrzymuje nas tylko smog i naprawdę trudne warunki pogodowe. Rodzice są przyzwyczajeni do tego, że dziecko ma prawo w ogródku się pobrudzić… szczególnie jeśli grzebie w błocie 😉 Ale przecież jaka przednia to zabawa 😉

Fot. Fundacja Punktum Montessori, 2020